sobota, 10 grudnia 2011

Klaudyna .;3

No to więc opowiem wam , jak u niej było . xd 
_________________________________________
Tak gdzieś o 16:00 byłam pod Duni domem . Jakaś pani przyszła z taką małą, jak się później dowiedziałam Wiktorią.Krystian nas wpuścił , rozebrałam się <no czapka,arafata,kurtka,butyXD.> i poszliśmy do Klaudii pokoju . Widać , miała przemeblowanie . XD .
W pierwszych minutach nie wiedziałyśmy co robić, ale jak ta Wika przyszła ,  zaczęliśmy się śmiać z niej . 
Bidulka , wstydziła się mnie . ;o . Stała uśmiechnięta . Czterolatka<tyle lat miała> nie odzywała się do nas , a my jak nakręcone do niej gadaliśmy.W końcu usiadła , a ja z Duni szafki wyjęłam kartecki i je jej dałam . W pierwszej minucie nie wiedziała co robić , ale otworzyła segregator i ... . Zaczęłam się  Kalą śmiać .Nie wiadomo z czego , ale pewne z niej . XD .
Dalej , Klaudia robiła mi zdjęcia . <nie mam ich nadal> a Krystian cały czas mi przeszkadzał. Ahh . ; p 
Później Duń.zrobiła sb. meGGa fryz , ale od razu jej się zepsuł .;(
Była gdzieś 18:00 , wyszliśmy na dwór. Tam focie nie wychodziły , do mrugałam cały czas . XD . 
+Zapoznałam się z kotem"Garfildem" Normalnie , myślałam ze to prawdziwy Garfild.xd
Następnie Duńka wchodziła na drzewo , z którego nie mogła zejść . ;P
Po 30 minutach byliśmy w domku . Teraz ja jej focie robiłam .^_^ No iPóźniej nagrywaliśmy filmiki , ale nie mam zezwolenia na dawanie ich . xd .Jbc. śpiewliśmy tam, kolędy . xd 
Po jakimś czasie , no byłą 20.::00 tata przyjechał .I tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle . ;3

+++++++++++++++++++++++++++++++

Sory , nie miałam weny do pisania tego .xd
______
Byłam u spowiedzi . ;d Jeju , ale ten ksiądz to się pytał ; O . 
Gdy była komunia św. to wracałam już i mało co glebę bym zaliczyła , tak mi się buty ślizgały . ; ) . 
I jakaś pani miała kurtkę  .. włosów . No , myślałam że alergii dostane od tego  . ; ] . 


Dobra , idę .
 PS.później fotki z brokatem . <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz